Świento prowda, tys prowda i gówno prowda o szczepieniach

“Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: świento prowda, tys prowda i gówno prowda.”  Ks. Józef Tischner

Podpisałam się pod Obywatelską Inicjatywą Ustawodawczą STOP NOP w sprawie dobrowolności szczepień i jestem zbulwersowana bezpardonowym atakiem na środowisko STOP NOP w polskim Sejmie.

W wolnym społeczeństwie każdy ma prawo do swojego zdania na każdy temat, także zdrowotny. Objadać się cukrem czy nie objadać,  palić czy nie palić,  zażywać APAP czy nie zażywać, umrzeć młodo czy staro, kochać się rano czy wieczorem itd. Takim tematem jest też “szczepić czy nie szczepić”.

W Polsce wolno mi mieć swoje zdanie także w tym temacie i żaden urzędnik czy poseł nie może mnie publicznie obrażać za jego wyrażanie! Jego psim obowiązkiem z urzędu jest merytoryczne zweryfikowanie subiektywnych racji 120 tysięcy Polaków z racjami obiektywnymi. Także jego subiektywnych racji.

Absolutnie niedopuszczalne jest, aby poseł, urzędnik, minister (nawet były) ustanawiał prawo w oparciu o swoje prywatne widzimisię! Czytaj dalej Świento prowda, tys prowda i gówno prowda o szczepieniach

FAQ – czemu olej lniany, a nie wyłącznie siemię lniane?

“Czy istnieje jakieś racjonalne wytłumaczenie, dla którego siemię lniane nie może całkowicie wyeliminować oleju lnianego?” – pyta pan Mariusz. Oczywiście, że jest racjonalne wytłumaczenie.  Jest to kwestia ilości Omega-3, jaka jest potrzebna organizmowi oraz – przy dużych ilościach – sposób ich podania.

Czytaj dalej FAQ – czemu olej lniany, a nie wyłącznie siemię lniane?

Pół szklanki czy 3 szklanki soku z papai?

Czy sok z papai Fermentgold należy pić w dużej ilości (aż 3 szklanki) o godz. 15:30, czy do każdego posiłku tylko po pół szklanki? To częste pytanie, które zadają osoby stosujące dietę dr Budwig, bo zalecenia w diecie różnią się od tych wydrukowanych na etykiecie producenta. W tym wpisie radzę trzymać się ściśle wytycznych dr Budwig i tłumaczę, dlaczego.

Czytaj dalej Pół szklanki czy 3 szklanki soku z papai?

Wykrywanie raka w kropli krwi czyli o starych i nowych markerach nowotworowych

Wyobraź sobie, że istnieje jedno bezpieczne i proste badanie przesiewowe z krwi (screening), które może wykryć każdego raka w bardzo wczesnej fazie. Jest to badanie, którym wciąż zajmują się naukowcy i zanim trafi do praktyki medycznej upłynie jeszcze zapewne parę lat. Badanie to, w odróżnieniu do stosowanych obecnie, wykrywa we krwi “złe”, prorakowe tłuszcze specyficzne dla każdego nowotwora. Jedno badanie – prosta odpowiedź, niezależnie od rodzaju raka.

Czytaj dalej Wykrywanie raka w kropli krwi czyli o starych i nowych markerach nowotworowych

Jak wygląda badanie krwi diagnozujące raka wg dr Budwig

Pracując w Instytucie Badań nad Tłuszczami pod okiem profesora Hansa Paula Kaufmanna (1889-1971) – jednego z największych autorytetów od tłuszczów w tamtych czasach – dr Budwig opracowała badanie przesiewowe do diagnozowania raka, znane w literaturze jako Der Cauda-Test nach Budwig (Hämogramm nach Budwig). Stosowała je w czasie swoich badań nad nowotworami w 4 szpitalach w Munster. Badanie to w świetle dzisiejszych odkryć należy uznać za pionierskie i przełomowe.

Czytaj dalej Jak wygląda badanie krwi diagnozujące raka wg dr Budwig

Złe tłuszcze przyczyną raka, cukrzycy i innych chorób czyli jak nauka odkrywa prorakowe lipidy i w ten sposób potwierdza racje dr Budwig

Znów natrafiłam na ważną publikację naukową, która w mediach przedstawiana jest entuzjastycznie jako osiągnięcie najnowsze!, rewolucyjne!, przełomowe! w badaniach nad rakiem. Tym razem naukowcy odkryli, że raka można zdiagnozować badając, jakie tłuszcze znajdują się we krwi pacjenta. Jeśli w próbce krwi znajdują się konkretne “złe” tłuszcze, wówczas niemal ze 100%-ową pewnością można stwierdzić obecność choroby nowotworowej. Jak to się ma do dokonań dr Budwig, która już w latach 50-tych XX wieku twierdziła, że rak to “tłusty problem”?

Czytaj dalej Złe tłuszcze przyczyną raka, cukrzycy i innych chorób czyli jak nauka odkrywa prorakowe lipidy i w ten sposób potwierdza racje dr Budwig

Autyzm a odporność – zastosowanie Transfer Factor u dzieci autystycznych

Ponad 20 lat temu dr Herman Hugh Fudenberg – wtedy już 68-letni profesor immunologii z USA – w czasopiśmie Biotherapy opublikował badanie, z którego wynika, że po zastosowaniu immunoterapii Transfer Factorem można uzyskać trwałą poprawę u dzieci zarówno z autyzmem, jak i z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Czytaj dalej Autyzm a odporność – zastosowanie Transfer Factor u dzieci autystycznych

Żelazo zabija

Czy sięgając po kolejny w tym tygodniu krwisty stek wspomagasz swoje zdrowie, czy też mu szkodzisz? Atomy żelaza, które pozyskujemy z diety są jak naboje. Jeśli od razu zostaną załadowane do właściwych protein (hemoglobiny, mioglobiny itp) wówczas stoją na straży Twojego zdrowia i na pewno nie wyrządzą Ci żadnej szkody. Ale w przypadku nadmiaru, krążą po ustroju siejąc spustoszenie…

Czytaj dalej Żelazo zabija

O hemochromatozie, Alzheimerze, anemii, epidemiach, słabych mężczyznach, kaszkach dla niemowląt i coraz bardziej chorych dzieciach – czyli o żelazie, którego powinno być w sam raz, ale nie za dużo

Uważaj na żelazo, bo Twój mózg może zardzewieć od środka! To nie żarty. Nie suplementuj go swobodnie. Bardziej prawdopodobna jest śmierć z nadmiaru, niż niedoboru żelaza. Nadmiar żelaza może bowiem pogrążyć Twoje szanse w walce z wirusami, bakteriami, grzybami a nawet rakiem. Bo “nowe życie”, które ma zamiar rozpanoszyć się w naszych ciałach, właśnie na żelazie rośnie w siłę.

Czytaj dalej O hemochromatozie, Alzheimerze, anemii, epidemiach, słabych mężczyznach, kaszkach dla niemowląt i coraz bardziej chorych dzieciach – czyli o żelazie, którego powinno być w sam raz, ale nie za dużo

“Survival of the Sickest” – książka, która może wydłużyć życie

Survival of the Sickest” (pol. Przetrwanie najchorowitszych) – to pierwsza książka popularno-naukowa napisana przez Sharona Moalema – lekarza, biologa i wynalazcę – z redaktorską pomocą doradcy i autora przemów prezydenta Clintona – Jonathana Prince?a. Napisana prostym językiem, wartko i niezwykle ciekawie. Bardzo gorąco polecam ją amatorom lektur popularno-naukowych, a także tym wszystkim, którzy przeczuwają, że współczesna medycyna zabrnęła w ślepą uliczkę i z niecierpliwością wyczekują znaku odwrotu. Myślę, że “Survival of the Sickest” jest takim znakiem.

Czytaj dalej “Survival of the Sickest” – książka, która może wydłużyć życie

Bezpieczne szczepienia? Jeszcze nie teraz, ale już wkrótce!

Jeśli jesteś zwolennikiem szczepień i szczepisz własne dziecko, zapewne denerwuje Cię głos antyszczepionkowych “oszołomów” i chętnie zamknąłbyś im usta. Czy święty spokój na pewno leży w Twoim interesie?  Społeczna kontrola nad bezpieczeństwem systemu szczepień w Polsce istnieje tylko dzięki tzw. “antyszczepionkowcom”. Im  też- tak jak Tobie – zależy na bezpieczeństwie i zdrowiu szczepionych dzieci. Nie hejtuj ich działań z automatu. Posłuchaj uważnie, dlaczego twierdzą, że szczepienia nie są teraz bezpieczne. To wystarczy, by przyspieszyć zmiany na lepsze.
Czytaj dalej Bezpieczne szczepienia? Jeszcze nie teraz, ale już wkrótce!

Niezależni czy nietykalni? Jacy mają być eksperci, którzy decydują o Twoim zdrowiu w cywilizowanym kraju?

Ekspert czyli wybitny specjalista w jakiejś dziedzinie to niezależna funkcja o wysokim zaufaniu społecznym. Czy zaufanie należy się mu z urzędu? 10 tysięcy obywateli uważa, że nie i podpisało apel o weryfikację wszystkich gremiów eksperckich w Polsce. Jeden z ekspertów wymieniony w petycji z imienia i nazwiska wystąpił do sądu nie tylko o usunięcie tej petycji, ale i ukaranie jej autora.

Czytaj dalej Niezależni czy nietykalni? Jacy mają być eksperci, którzy decydują o Twoim zdrowiu w cywilizowanym kraju?

Wakacje z witaminą D – gdzie i jak długo wylegiwać się na słońcu


Do wakacji w tropikach najlepiej przygotowani są ci, którzy przez cały rok korzystali ze słońca. Dlaczego? Bo odpowiednia ilość witaminy D we krwi jest wiązana m.in. z mniejszym ryzykiem poparzenia słonecznego. Czy wiesz, ile minut na słońcu potrzebujesz, by wytworzyć odpowiednią ilość witaminy D?

Czytaj dalej Wakacje z witaminą D – gdzie i jak długo wylegiwać się na słońcu

Rzeczowy głos lekarza w sprawie szczepień – czy szczepić w pierwszej dobie?

Zachęcam Państwa do obejrzenia wywiadu, jakiego udzielił w telewizji lekarz internista, pan Hubert Czerniak. W rozmowie z dziennikarzem telewizji ntl Radomsko deklaruje, że nie jest ani za, ani przeciw szczepieniom. Poddaje jednak w wątpliwość, czy lekarska zasada etyczna “Primum non nocere” (z łac. po pierwsze nie szkodzić), jest zachowana w przypadku szczepień. “Przecież uczyliśmy się przez 6 lat na studiach. To do czegoś zobowiązuje. Do wyciągania wniosków.” – twierdzi. Czytaj dalej Rzeczowy głos lekarza w sprawie szczepień – czy szczepić w pierwszej dobie?

Grypa a “efekt wybielacza” – c.d.

“Grypę a efekt wybielacza” opublikowałam najpierw na salonie 24. Napisałam, że znajomy lekarz nie poprzestał na praktykowaniu medycyny w jedyny słuszny sposób, czyli ten nauczany na akademiach medycznych i szkoleniach organizowanych przez firmy farmaceutyczne i próbuje skutecznie pomóc pacjentom korzystając z wiedzy zdobywanej na własną rękę.

No i dostało się bohaterowi mojego wpisu zaocznie od sceptycznych komentatorów Salonu. Za co? Czytaj dalej Grypa a “efekt wybielacza” – c.d.

Grypa a “efekt wybielacza”

Rozmawiałam przez telefon z kolegą lekarzem zatroskanym o zdrowie swoich dorosłych dzieci. Nie poprzestał na praktykowaniu medycyny w jedyny słuszny sposób, czyli ten nauczany na akademiach medycznych i szkoleniach organizowanych przez firmy farmaceutyczne. Dlatego próbując skutecznie pomóc pacjentom, przez lata poszerzał swą wiedzę na własną rękę. Czytaj dalej Grypa a “efekt wybielacza”

Entuzjazm i odwaga lekarza kluczem do zdrowia pacjenta

Znów naszła mnie refleksja na temat stanu służby zdrowia. Znów po rozmowie z lekarzem. Na co dzień obserwuje, co dzieje się z chorymi, którzy wkroczyli na szpitalną ścieżkę leczenia i to go naprawdę przeraża. Czemu się tak dzieje? Czy to kwestia niedofinansowania służby zdrowia? Brakuje przecież pieniędzy na sprzęt, leki, zdrowe jedzenie dla pacjentów, godziwe wynagrodzenie dla personelu… Czytaj dalej Entuzjazm i odwaga lekarza kluczem do zdrowia pacjenta

Te niegrzeczne dzieci – cz.1 – Ważna uroczystość

Zachęcona przez Alicję i Piotra zaczynam pisać. Na początek o tym, co jest mojemu sercu najbliższe.

Te “niegrzeczne dzieci”… Ci rodzice – niektórzy zezłoszczeni, krzyczący. Inni zawstydzeni, wycofani, czekający, żeby ktoś inny zareagował za nich. Albo tacy, którzy rozdarci między intuicją, podpowiedzią serca a oczekiwaniem osób postronnych zachowują się niekonsekwentnie nawet wobec samych siebie. Mogą być też rodzice pozornie pogodzeni z tym co widzą, którzy zredukują swoje napięcie niespodziewanym klapsem. I wiele innych postaw rodziców a wśród nich te, które ostatecznie każą kucnąć kiedy się mówi do dziecka, i sprawiają, że uśmiech i akceptacja jest za darmo i zawsze się należy. Tym “niegrzecznym” dzieciom też.

Czytaj dalej Te niegrzeczne dzieci – cz.1 – Ważna uroczystość

Dziecko bez dysleksji i zaburzeń uwagi czyli jak ręce i nogi wspomagają idealny rozwój mózgu od narodzin

… a nawet od poczęcia!

Być może dla niektórych z Państwa ten tytuł jest “oczywistą oczywistością”. Myślę, że są jednak i tacy, dla których tytuł ten “nie ma rąk i nóg”. Otóż, fakt jest bezsporny. Prawidłowy rozwój ośrodkowego układu nerwowego ( w tym mózgu) sprzężony jest nierozerwalnie z rozwojem motorycznym (ruchowym) dziecka. Ręce i nogi odgrywają w tym procesie bardzo ważną rolę, ale… Ale zarówno wielu rodziców, jak i nawet systemów edukacyjnych fakt ten ignoruje. Czasem z niedostatecznej wiedzy, czasem z bezmyślnego kopiowania dotychczasowych wzorców wychowania. Czytaj dalej Dziecko bez dysleksji i zaburzeń uwagi czyli jak ręce i nogi wspomagają idealny rozwój mózgu od narodzin

Lecznicza dieta dr Budwig

Upowszechnianie wiedzy o diecie dr Johanny Budwig w Polsce zaczęliśmy z mężem już w 2002 roku. Wtedy jeszcze pod adresem internetowym firmy teścia: www.abee.linart.pl. W tym czasie nie było żadnych źródeł, z których można było czerpać wiedzę o antyrakowej diecie z serka i oleju lnianego w języku polskim. Tymczasem mój teść, u którego wykryto guza nerki, już od 2 lat stosował ją z powodzeniem (jego 12-letnią historię leczenia opisałam tu: Historia Bogdana się kończy). Czytaj dalej Lecznicza dieta dr Budwig

Zderzenie weterynarza z lekarzem

Dziś zupełnie przypadkowo natknęłam się na bardzo ciekawy blog: “Weterynarz po godzinach…”, pisany przez dr Maję Ingarden, panią weterynarz, która wraz z mężem weterynarzem, dr. Jackiem Ingardenem prowadzi lecznicę weterynaryjną Therios w Myślenicach. Na blogu można znaleźć nie tylko opisy rozmaitych przypadków czworonożnych pacjentów, często nietypowych i trudnych. Część wpisów poświęcona jest pasjom rodziny państwa Ingardenów i to właśnie te pasje naprowadziły mnie na ten fantastyczny blog. Zaczęłam od wpisu o łucznictwie konnym, a skończyłam na: “NIEŁATWO BYĆ PACJENTEM… ŚWIEŻE REFLEKSJE W TEMACIE SŁUŻBY ZDROWIA… ” i tenże szczególnie polecam do lektury.

Czytaj dalej Zderzenie weterynarza z lekarzem

Łuszczyca – czy skuteczna immunostymulacja dietą i innymi środkami jest możliwa?

Jedna z naszych czytelniczek i pierwszych klientek z łuszczycą. pani Marta, ok. 50 lat, od wczesnego dzieciństwa zmagała się z silną łuszczycą. Oto, co napisała mi w kwietniu 2006, po około 2 miesiącach stosowania preparatu na odporność*:
“Co do postępów w walce to są minimalne, a może więcej niż minimalne. Są miejsca gdzie skóra jest prawie gładka, ale tego w tym roku jest tak dużo, szczególnie uda i pośladki, że te nieliczne poprawy mało mnie cieszą. Na pewno nie pojawiają się nowe zmiany, a to już sukces, bo pora roku sprzyja łuszczycy. Zwiększyłam melatoninę, narazie doszłam do 10 mg, od kilku lat zażywam melatoninę, ale 3 mg tak jak napisali w książce stosownie do wieku. Jestem dobrej myśli i czekam na słońce.”

Bardzo się cieszę, że pani Marta była cierpliwa, bo już w lipcu przysłała kolejnego maila, tym razem bardzo radosnego.

Czytaj dalej Łuszczyca – czy skuteczna immunostymulacja dietą i innymi środkami jest możliwa?

Zażywasz statyny? Miej się na baczności! – cz. 2

Mój tato zmarł 2 czerwca 2011 roku w wyniku tzw. NZK (nagłego zatrzymania krążenia). Jego ostatnie dni w śpiączce opisałam w artykule “Śpiączka i co dalej”. NZK nie przydarzyło się bez przyczyny. Mój ojciec przez 4 miesiące przed śmiercią zmagał się z ogromnie ciężkimi objawami postatynowej rabdomiolizy, czyli rozpadem mięśni spowodowanym przez statyny – leki przeciwcholesterolowe.  Czytaj dalej Zażywasz statyny? Miej się na baczności! – cz. 2

Leczenie “poza systemem” – prawdziwe relacje

Nie znam dotąd osoby, która sięgnęłaby po alternatywne metody leczenia wyłącznie w wyniku zapoznania się z nimi przez przypadek lub z czystej ciekawości. Wszyscy, których znam, a którzy zdecydowali się wspomagać metodami niekonwencjonalnymi, doświadczyli konkretnej potrzeby. O tym będziemy pisać w sekcji: Przypadki.

“Jeśli lekarze byliby w stanie pomóc każdemu pacjentowi (co byłoby wspaniałe), wówczas, jak sądzę, żaden pacjent nie odwiedzałby “znachora”!
Rudolf Breuss, naturopata leczący postem, autor bestsellera pt. “The Breuss Cancer Cure” Czytaj dalej Leczenie “poza systemem” – prawdziwe relacje

Nie karmcie koni olejem lnianym. Albo… karmcie. Czyli o związku lipcówki z siemieniem i nie tylko.

Mini szetland je trawę

Od jakiegoś czasu jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami koników (na zdjęciu nasz mini-szetland Mela, fot. Ewa Podermańska). Chcąc nie chcąc musimy więc zapoznawać się z hasłami takimi jak ochwat, starzec zwyczajny, kolka, lipcówka, bycie wleczonym po ziemi, drogie siodła itp. Dosyć poczesne miejsce w tych zagadnieniach zajmują problemy końskiej diety oraz odwiedziny w sklepach “dla koni”, gdzie można kupić olej lniany.

Czytaj dalej Nie karmcie koni olejem lnianym. Albo… karmcie. Czyli o związku lipcówki z siemieniem i nie tylko.

Dlaczego boimy się raka?

Czy w wyleczenie z choroby nowotworowej wątpimy, bo wiemy, że nauka ciągle szuka skutecznego lekarstwa na każdy etap tej choroby? A może dlatego, że stosowane współcześnie terapie niosą za sobą wiele zniszczeń, których symbolem stały się wypadające włosy? A może jednak dlatego, że w odróżnieniu od chorób serca, leczenie nowotworowe trwa znacznie dłużej i wiele od nas wymaga?

W filmowej komedii “Kocha, lubi, szanuje” główny bohater po cichu przeżywa pewien dramat. Znajomi z pracy zamartwiają się jego stanem. Gdy w końcu okazuje się, że powodem depresji jest kryzys małżeński, kolega wybucha gromkim śmiechem. Z ulgą kwituje: “Uff! To mógł być przecież rak!!!”

W życiu, jak w filmie: to właśnie rak uważany jest za największy dopust boży. Czy słusznie?

Czytaj dalej Dlaczego boimy się raka?

Omega-3 – dobre, bo szybko się psują, ale stosuj je zanim się zepsują!

Najkrótsza recepta na  zdrowe odżywianie?

Jedz to, co się szybko psuje, zanim się zepsuje.  Unikaj masowo produkowanej żywności, zakonserwowanej po to, aby miesiącami stać  na półkach sklepowych bez żadnych oznak zepsucia. Szczególną uwagę skieruj na oleje, które mają dostarczyć Ci cenne kwasy Omega-3.  Kupuj te, które jeszcze się nie zepsuły, choć są do tego zdolne w każdej chwili!

Czytaj dalej Omega-3 – dobre, bo szybko się psują, ale stosuj je zanim się zepsują!

Zdrowa moda na zieloną żywność czyli “fast food”, który warto jeść – cz.1

Są takie dni, kiedy fast food na śniadanie, obiad i kolację ratuje nam życie… na chwilę. Są też tygodnie, kiedy oddech spłyca się dzień po dniu, bo jedynym ruchem, na jaki nas stać jest ruch palców na klawiaturze. W takich warunkach mocna kawa lub cola na pobudzenie pomagają tylko na chwilę.

Czytaj dalej Zdrowa moda na zieloną żywność czyli “fast food”, który warto jeść – cz.1

Historia Bogdana się kończy

 

Mój teść Bogdan nie żyje. Zmarł 24 lipca 2012 roku. To dzięki niemu mój mąż i ja zwróciliśmy uwagę na medycynę alternatywną i poznaliśmy dietę dr Budwig. W 2000 roku Bogdan usłyszał bowiem diagnozę: guz nerki prawej. Komentarz lekarza brzmiał: “Ma Pan 3 miesiące życia.”  Częściowo początek tej historii opisałam tutaj:  Dieta dr Budwig – dlaczego ją promujemy.  Oto cała historia Bogdana.

Czytaj dalej Historia Bogdana się kończy

Dieta dr Budwig – historia pana T.

Wiele osób pyta, czy znam kogoś, kto wyleczył się z przerzutów do wątroby. Załączam poniżej autentyczny list.  Starszy pan, którego przypadek jest w nim opisany w liście, zmarł – bodajże – w 201o  roku. Proszę jednak zwrócić uwagę, że choroba została zdiagnozowana znacznie wcześniej, a wątroba i trzustka praktycznie wyczyściły się w ciągu ok. 4 miesięcy od rozpoczęcia stosowania diety dr Budwig oraz suplementów.

Czytaj dalej Dieta dr Budwig – historia pana T.

Światowy marsz przeciwko “szczepionkowej” cenzurze

Obywatelska akcja w sprawie nie cenzurowania informacji o szczepionkach i wolności wyboru szczepień TRWA

Raphaël Sirjacobs oraz Béatrice Dupont- rodzice zmarłej Stacy (jej historia poniżej) są aktywnie zaangażowani w obywatelską, międzynarodowa akcję mającą na celu domaganie się od władz rzetelnej polityki informacyjnej w sprawie szczepień i szczepionek. Po raz pierwszy apelowali do całego świata o przyłączenie się do akcji, organizując w piątek, 20 stycznia 2012 marsz-demonstrację w Brukseli. Oto treść ich historycznego apelu: Czytaj dalej Światowy marsz przeciwko “szczepionkowej” cenzurze

Szczepienia a wolność wyboru – petycja

Przymus szczepień jest niezgodny z podstawowym prawem człowieka do wolności, w tym wolności wyboru metody leczenia.  Istnieje ryzyko zaostrzenia sankcji prawnych wobec rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci z obawy przed groźnymi odczynami poszczepiennymi.

Sejm zabiera się za prace nad “Ustawą o chorobach zakaźnych” i przymusem szczepień. Stowarzyszenie “STOP NOP” (www.stopnop.pl) redaguje apel do posłów i prosi o pomoc w rozpowszechnieniu go. Narazie gotowa jest petycja do Ministerstwa Zdrowia, którą można podpisać online na stronie:
http://petycje.pl/7000

 

Czytaj dalej Szczepienia a wolność wyboru – petycja

Czy można świadomie zwalczyć chorobę?

Od dawna praktycy medytacji twierdzili, że może ona odziaływać na system immunologiczny – pozwalając zwalczać choroby. Na poparcie tego poglądu – załączam niezwykle ciekawy materiał filmowy. Naukowcy przebadali Wim’a Hof’a, który chciał udowodnić, że może świadomie sterować swym układem odpornościowym. Badania przyniosły pozytywny wynik!

Zobacz film w youtube.

Dieta dr Budwig – o soku z papai i ananasa

W książce pt. “Cancer. The problem and the solution” dr Budwig po raz ostatni zamieściła szczegółowe wytyczne do prowadzenia diety. Szczególną uwagę zwróciła tam na włączenie do etapu przejściowego soku z papai w połączeniu z Linomelem (alternatywnie: mielonym na świeżo siemieniem lnianym BIO lub odpowiednikami: Linufitem albo Przysmakiem śniadaniowym Primanatura). Konkretnym pacjentom (np. panu Otto W.) przepisywała ten sok także w czasie zasadniczej kuracji, w ilości aż 3 szklanek dziennie: po obiedzie, ok. godz.15:00, przy czym do każdej szklanki polecała mu wmieszać 1-2 łyżek Linomelu.
Czytaj dalej Dieta dr Budwig – o soku z papai i ananasa

Śpiączka i co dalej

środa wieczór, 1 czerwca 2011

Mój ojciec leży od 48 godzin w śpiączce. Przedwczoraj zasłabł i stracił przytomność bez świadków. Nie wiadomo, jak długo pozostawał bez oddechu. Reanimacja powiodła się. Już po pierwszej defibrylacji praca serca i oddech wróciły. Tato oddycha sam. Ale… narazie nie ma z nim kontaktu.

Czytaj dalej Śpiączka i co dalej

Dieta dr Budwig – jak działa?

Czy dieta może być jedynym lekarstwem?

Czy serek z olejem może wyleczyć raka?

Śmiem twierdzić, że tak. Dla mnie dieta dr Budwig jest najbardziej uniwersalną, naukowo uzasadnioną i najskuteczniejszą dietą leczniczą na świecie.

Są tacy lekarze, którzy wyśmialiby mnie teraz szyderczo. Niestety, lekceważenie kwestii odżywiania jest w gabinetach lekarskich nagminne. Zbyt łatwo ulegamy złudzeniu, że aktywne substancje chemiczne znajdują się tylko w tabletkach, proszkach, konserwantach… Zapominamy, że naturalne produkty, i siemię, i olej i serek też składają się z konkretnych substancji chemicznych. I okazuje się, że są to jak najbardziej aktywne związki, których działanie bezpośrednio decyduje o naszym zdrowiu… Czytaj dalej Dieta dr Budwig – jak działa?